Zaj

Zaj

Większy, starszy (ur. 2009) pies, ma za sobą historię życia barwną jak jego przepiękne futro i pełną emocji jak on sam.

Jest to psiak bardzo delikatny z natury, lękliwy. Nie zawsze panuje nad swoimi emocjami (czy to ze strachu, czy podczas ekscytacji spotkaniem ulubionej osoby). Gdy czuje się bezpiecznie przy zaakceptowanej i zaufanej osobie, pokazuje inne oblicze - uwielbia bliskość, wspólny odpoczynek, mizianie, masaże. Kładzie się, odkrywa brzuch.

Cały czas bardzo stara się być grzecznym psem. Bo nade wszystko, mimo swojej lękliwej natury, ceni sobie kontakty socjalne i bardzo o nie zabiega. To widać - kontakt z wybranymi przez siebie osobami lub psami jest dla niego wszystkim! Na opiekunie skupia swoją uwagę. Dla niego pięknie wykonuje komendy, stara się go zadowolić. Na psich szkoleniach zawsze był prymusem, a na grupowych wyjściach psów ze schroniska „na miasto” był zawsze najspokojniejszym psem z całej paczki. Z wybranym psim przyjacielem niejednokrotnie potrafił szaleć pozytywnie na wybiegu - do czasu, aż jego przyjaciel znalazł dom, a Zaj znów został „sam”.

Cały czas uczy się ufać ludziom, dlatego wymaga socjalizacji i cierpliwego oswajania z nowym otoczeniem, także potencjalnym adoptującym. Potrzebuje wsparcia kochającej, cierpliwej, doświadczonej w pracy z psami lękliwymi i jednocześnie stanowczej osoby. Przy odrobinie pracy i zaangażowania oraz po poświęceniu mu odpowiedniej dawki czasu można zdobyć jego zaufanie, a przez to najwierniejszego przyjaciela. Bo być może psy takie jak Zaj nie potrafią się „zareklamować”, odstraszając na wszelki wypadek odwiedzające schronisko nowe osoby, ale te, którym zaufa - pokocha całym sercem i pamięta nawet po miesiącach, latach.

Jeśli dom zapewni mu wsparcie, cierpliwość, stabilność emocjonalną, to Zaj wszystko sobie poukłada. Potrzebuje jasnych i klarownych reguł, rutyny oraz spokoju. Na pewno przyszły opiekun musi dać mu czas i nie zrażać się gorszymi dniami. W domu nie musi być jedynakiem (ale musi polubić podczas zapoznań psiego domownika, który powinien być podobnych rozmiarów stabilnym, pełnym socjalnych kompetencji zwierzakiem. Stanie się dzięki temu przewodnikiem i wsparciem dla nowego towarzysza). Zaj nie powinien trafić do domu, gdzie są małe dzieci (a ewentualnie starsze trzymające się zasad wdrożonych podczas zapoznań). Oczywiście może też zamieszkać jako jedynak z samotną osobą. Tu najważniejsza jest obustronna „chemia” i zbudowanie zaufania, które pozwoli Zajowi przełamywać strachy (dotyczące nowych miejsc i sytuacji, które wydarzą się już po adopcji - a wiemy, że potrafi sobie z nimi świetnie radzić!).

Przyszli opiekunowie Zaja muszą być świadomi, że czeka ich praca z psem. Zaj z pewnością nie jest bezproblemowym zwierzakiem!

Przed adopcją obowiązkowe jest co najmniej kilka spotkań zapoznawczych - to Zaj wyznacza tutaj terminy i musi poczuć się komfortowo w nowej relacji, zanim trafi do domu. Wierzymy, że gdzieś taki dom i człowiek na niego czekają. Jesień życia powinien spędzić w domu, a nie za kratami boksu...

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o zapoznanie się z procedurami adopcyjnymi oraz wypełnienie ankiety przedadopcyjnej.

Fot. Juwel Fotografia

Pokochaj mnie.
Jestem gotowy ♥

Zaopiekowany przez pracowników, weterynarzy i wolontariuszy

Zapoznaj się z procedurą adopcji